Serwisy internetowe Uniwersytetu Warszawskiego Nie jesteś zalogowany | zaloguj się

Witaj w USOSowni!

Odrobina USOS-owej historii

Ładnych parę lat temu na Uniwersytecie Warszawskim pojawił się USOS - Uniwersytecki System Obsługi Studiów. USOS powstał w wyniku zapotrzebowania na narzędzie, które zastąpiłoby używane na wielu wydziałach najróżniejsze programy służące do obsługi dziekanatów. A tam, gdzie takich programów nie używano, USOS miał wypełnić tę lukę. Umożliwiło to gromadzenie informacji z całego Uniwersytetu w jednym miejscu, co znacząco usprawniło zarządzanie studiami i pozwoliło uporządkować wiele spraw. Przez lata USOS ewoluował, wciąż rozbudowywany i wyposażany w mechanizmy służące do obsługi nowych funkcji. Spokojna ewolucja USOS-a trwa do dziś, system stał się ważnym elementem uniwersyteckiej administracji.

Sam USOS, rozumiany jako najważniejsza uczelniana baza danych, pozostaje ukryty przed oczami większości studentów i nauczycieli. Czasami można dostrzec jakieś tabelki, formularze i zakładki, jeśli spojrzy się w dziekanacie ponad ramieniem obsługującej nas osoby na ekran jej monitora. Na przykład takie jak poniższy formularz służący definiowania przedmiotów:

W życiu studentów i pracowników dydaktycznych zagościł na dobre USOSweb - internetowy brat USOS-a. USOSweb został stworzony po to, by z dobrodziejstw scentralizowanego systemu informatycznego mogli korzystać nie tylko pracownicy administracji UW. Dzięki niemu wystawianie ocen, składanie podań, rejestrację na zajęcia i wiele innych spraw możemy załatwiać przez Internet bez nadmiernej bieganiny czy wystawania w długich kolejkach. Powoli tracą rację bytu chociażby indeksy i papierowe protokoły.

Z biegiem lat USOS i USOSweb doczekały się gromadki rodzeństwa. Na UW pojawiły się nowe systemy:

  • UL - Uniwersyteckie Lektoraty - serwis umożliwiający studentom zarejestrowanie się na przedmioty dostępne dla całego Uniwersytetu (przedmioty ogólnouniwersyteckie, zajęcia WF, lektoraty językowe itp.),
  • APD - Archiwum Prac Dyplomowych - miejsce, w którym przechowywane są elektroniczne wersje prac dyplomowych studentów wraz z oceną, recenzjami opiekuna pracy i recenzenta oraz innymi informacjami,
  • IRK - Internetowa Rejestracja Kandydatów - serwis służący do rejestracji kandydatów na studia na UW,
  • Centralny System Uwierzytelniania - mechanizm, dzięki któremu możliwy jest dostęp do różnych uczelnianych serwisów przy użyciu tego samego identyfikatora i hasła.

Ponadto niektóre systemy już istniejące na UW zostały przystosowane do współpracy z USOS-em. Są to między innymi:

  • system do obsługi kursów internetowych zarządzany przez COME - Centrum Otwartej i Multimedialnej Edukacji,
  • Poczta UW - serwer udostępniający każdemu studentowi i pracownikowi konto e-mail wraz z możliwością jego obsługi przez przeglądarkę internetową.

Wszystkie uczelniane systemy informatyczne mają za zadanie usprawnić administracyjne aspekty studiowania, wyeliminować papierkową robotę, ukrócić nadmierną biurokrację i tak dalej. By nauczało i studiowało się lepiej, łatwiej i przyjemniej.

Zaczynają się schody

Tyle radosna propaganda. W praktyce zetknięcie z USOSwebem i innymi serwisami nie zawsze i nie dla każdego okazywało się przyjemnym przeżyciem. Pierwsze wrażenie można, niestety, wywrzeć tylko raz, a różne złe przygody sprawiały czasem, że wiele osób na dobre zraziło się do uczelnianych systemów informatycznych. To, co miało nieść pomoc, mogło nagle przyprawić o ostry ból głowy, zrodzić frustrację i zniechęcenie.

Trzeba to uczciwie przyznać: zdarzało się, że wina leżała po stronie oprogramowania. Jedynym wytłumaczeniem może tu być pionierstwo całego przedsięwzięcia w skali naszego kraju. Niewielkie to jednak usprawiedliwienie i marna pociecha dla osób, które bezsilnie rwały włosy z głowy. Na szczęście takie usterki występują bardzo rzadko, coraz rzadziej i zawsze są bardzo szybko usuwane.

Skąd zatem różne problemy, jeśli systemy działają tak, jak powinny?

Czasami jest to kwestia niezbyt wprawnego posługiwania się funkcjami uczelnianych serwisów. Wszystko (no, prawie) da się zrobić, trzeba tylko wiedzieć jak. Mimo że serwisy są projektowane tak, by ich obsługa była możliwie najprostsza, nie zawsze może być ona tak banalna, by z marszu biegle radził sobie z nią ktoś, kto nie miał wcześniej z tymi serwisami do czynienia. Nie wspominając o osobach, które zatrważa sama konieczność posłużenia się komputerem. W obecnych czasach obsługa komputera jest niezwykle cenną umiejętnością, mimo to nie można dopuścić do sytuacji, w której ktokolwiek mógłby odnieść wrażenie, że w starciu z wirtualnym obliczem uczelni znajduje się na przegranej pozycji tylko dlatego, że dotychczas komputery nie były mu potrzebne do życia.

Jednak nawet najlepsze rozeznanie w uczelnianych serwisach niewiele pomoże, gdy dane, z których powinni korzystać studenci i prowadzący zajęcia, zostały przygotowane w sposób niepoprawny. Pracownikom przygotowującym ofertę przedmiotową, programową, rejestracyjną itp. zdarza się coś przeoczyć, zdarza się pomylić. Czasami jest to też, niestety, kwestia czyjejś niekompetencji. Zazwyczaj w takich przypadkach winą obarcza się USOS. Czasami także informatyków i innych pracowników, sprawujących bezpośrednią opiekę nad uczelnianymi systemami informatycznymi. Taki to już ten USOS źle napisany i nie pozwala zrobić tego a tego. Zresztą co to w ogóle za pomysł, żeby próbować upchnąć do komputera coś tak straszliwie różnorodnego jak rodzaje, tryby, kierunki studiów wraz z towarzyszącymi im zmiennymi w czasie i miejscu zasadami.

Gdy na kartce papieru przybitej do gazetki ściennej wypisane są niepoprawne informacje, nikomu nie przyjdzie do głowy, że to wina kartki albo producentów gazetek ściennych. Tymczasem komputery, programy i Internet to na tyle tajemnicze środowisko, że często dajemy wiarę zapewnieniom, że to technologia jest winna. Stwierdzenie, że czegoś nie da się zrobić, bo USOS nie pozwala, jest niezwykle prostym sposobem na pozbycie się natrętnego interesanta. Tymczasem uczelniane systemy jak najbardziej respektują aktualne przepisy i często są modyfikowane pod kątem nowych. Co więcej, wprowadzenie USOS-a pozwoliło uporządkować wiele spraw, w których wcześniej panował chaos.

Wiele osób postrzega internetową pajęczynę zbyt dosłownie...Wiele osób postrzega internetową pajęczynę zbyt dosłownie...

USOSownia przybywa na pomoc

No dobrze, ale jak poradzić sobie w gąszczu serwisów? Jak w miarę bezboleśnie nauczyć się ich obsługi? Jak rozpoznać, że jest się wprowadzanym w błąd co do przyczyny niewłaściwego ich zachowania?

Odpowiedź jest prosta: potrzebny jest kolejny serwis! Tak, jeszcze jeden. I właśnie masz z nim do czynienia.

Ale USOSownia jest niekłopotliwa, słowo. To prosty w obsłudze serwis informacyjny, w którym znajdziesz poradniki, instrukcje i samouczki dotyczące systemów używanych na Uniwersytecie Warszawskim. Tutaj też rozpowszechniamy fakty i obalamy mity dotyczące USOS-a i jego serwisów. Zamieszczamy informacje dotyczące nowości i ewentualnych zmian w wirtualnym świecie UW.

Żeby całe przedsięwzięcie miało sens, nie może w nim zabraknąć dialogu ze studentami i pracownikami dydaktycznymi. Badaniu opinii użytkowników służą m.in. ankiety. Jednak najważniejszą rolę spełnia forum dyskusyjne, na którym na pytania, wątpliwości i postulaty dotyczące wszystkich serwisów związanych z USOS-em odpowiadają uczelniani eksperci.